...od tego się wszystko zaczęlo - SKATEBOARDING, najbliższa siostra w prostej linii Matki Wszystkich Sportów Deskowych: SURFINGU :)
przy tym jedna z najtrudniejszych - kto pojmie sztukę deskorolki - temu żadna "jazda" na desce juz nie sprawi większych trudnośći..
Ziomek śmigał na deskorolce od 2giej klasy podstawówki :O, kiedy to dosiadł pierwszego plastykowego "EURO-SPORTA" (na którym "uprawiał zjazd uliczny i slalom" :D, a którego potem wymienił na tzw"BAT-MANA" (służącego już do jazdy po krawężnikach, a póżniej juz lawinowo: "Hooger-Booger" i "Gordon&Smith" służące do doskonalenia "przekłądanki" i "wheelie" - pierwsze prawdziwe, profesjonalne deski z USA, które miał szczęście ujeżdżać za uprzejmością znajomego, który zdobył je ze Szwajcarii - wreszcie Ziomek około roku 1994 przytaszczył sobie z Czechosłowacji pierwszą pro-deskorolkę do freestylu: POWELL-PERALTA na truckach INDEPENDENT i kołach BONES. RASOWY SPRZĘT! Poznał SK8 ekipy z Wrocławia, Legnicy, Bolesławca i wkrótce został mistrzem ollie - walił je wtedy na luzie przez 5 decków - co na owe czasy było wyczynem godnym okladki gazety :) - to unikatowe zdjęcie skoku (Ziomka w długich włosach !) przez rower pochodzi wlasnie z okladki :]
W chwilę potem Ziomek ogarnał SNOWBOARD i potem poszło już "z górki" ;) ...